Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 26 2018

yannim
yannim
9813 a5d6
Reposted bysareth sareth
yannim
4609 299e 500
Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality viaszydera szydera

May 16 2018

yannim
8651 c13f 500
Reposted bySkydelanhashSpizganywoju

May 15 2018

yannim
yannim
5676 eab3
Reposted fromalternativestyle alternativestyle
yannim
3652 041c
Reposted fromalternativestyle alternativestyle
yannim
7612 9a33 500
Reposted bypati2k6 pati2k6

May 14 2018

yannim
0072 4f13 500
Reposted fromelles elles viaPoranny Poranny
yannim
0671 c255 500
Reposted fromshowmeheaven showmeheaven viazupson zupson
yannim
5808 1559 500
Reposted from4777727772 4777727772 viafotoplastikon fotoplastikon
yannim
Pamiętaj, że nieotrzymanie tego, czego pragniesz jest czasami cudownym zrządzeniem losu.
— Dalajlama
Reposted frommasala masala viaMerrry98 Merrry98
yannim
5711 f282
Reposted fromgreensky greensky viaMerrry98 Merrry98
yannim
Poznałem dziewczynę, niby normalna sprawa, ale jednak za każdym razem na swój sposób wyjątkowa. Tydzień, dwa tak sobie gadamy o wszystkim, a w końcu powstaje między nami ten charakterystyczny rodzaj napięcia, który nieuchronnie musi doprowadzić do wyładowań niekoniecznie elektrycznych. Pytam ją zatem, czy ma jakaś niezrealizowaną fantazję, a ona odpowiada, że chciałaby być pieszczona, mając związane ręce i zasłonięte oczy. Ewentualnie w pokoju tak ciemnym, żeby nie było nic widać.
Niemal każda dziewczyna, którą do tej pory pytałem o niezrealizowaną fantazję, też chciała być związana, zdumiewające, że wszystkie mają taki brak seksualny, zupełnie jakby ich dotychczasowym facetom nie chciało się kupić sznurka. Ale ja chcę być lepszy, więc jadę do Castoramy zainwestować w seks mojego życia. Mogłem pojechać do Praktikera, mam nawet bliżej, ale Praktiker nie wydawał mi się podniecający. A ja mam już ochotę jak diabli, tym bardziej, że też jeszcze nie kochałem się w ten sposób, prawdopodobnie dlatego, że sznurek zawsze wyglądał na krępujący.
Oglądam te wszystkie motki, ale większość to jakieś szpagaty, przykładam je do przegubów dłoni i stwierdzam, że cienki sznurek może być niebezpieczny, zwłaszcza jak już dziewczyna będzie dochodzić. Sporo jest linek plastikowych, ale wydają mi się za szorstkie. Są też gładkie, do wieszania prania, ale jakieś takie nieseksowne w dotyku. W końcu znajduję odpowiednią linkę, ale niestety nie da się kupić kawałka, więc biorę cały zwój – 25 metrów, i wiozę do domu, zupełnie jakbym miał zamiar zrobić z dziewczyny zawijaną roladę.
Odcinam cztery kawałki, przywiązuję do poprzeczek łóżka, opuszczam rolety, wykręcam żarówki z nocnych lampek, żeby jasność nie wiodła nas na pokuszenie i czekam, ćwicząc najmocniejszy węzeł żeglarski.
No i przyjeżdża. Najpierw ładnie się całujemy, długo i namiętnie, uwielbiam całowanie jako element gry wstępnej, po kwadransie usta mamy już tak gorące i suche, że grożą pożarem, więc biorę dziewczynę za rękę i nareszcie biegniemy do sypialni. Po drodze zrzucam z siebie ubranie, zostaję jednak w bokserkach, żeby nie eksponować zanadto reakcji organizmu. W sypialni ciemność absolutna, ale udaje nam się dotrzeć do łóżka bez przewracania krzeseł.
Po chwili ona już leży i czuję jak dygocze z podniecenia, tym bardziej więc trzęsą mi się ręce, gdy do przegubów rąk oraz kostek jej nóg przywiązuję sznurek. Wszystko jest tak, jak sobie zaplanowaliśmy, więc zrzucam bokserki i kładę niecierpliwe dłonie na udach dziewczyny.
I… ja pierdolę! Dopiero teraz zdaję sobie sprawę z tego, że nie zdążyła się rozebrać. Rozpaczliwie rozpinam jej spodnie, ale to przecież bez sensu, bo ich z niej nie ściągnę, skoro jedna noga przywiązana do jednej poręczy, a druga do drugiej. Po chwili zauważam, że z podobnej przyczyny nie zdejmę także biustonosza. Porażka.
Sięgam do węzła i próbuję go rozplątać, no trudno, za chwilę zawiążę z powrotem, ale to dobry węzeł żeglarski, po ciemku nie dam mu rady. Zastanawiam się gorączkowo, gdzie schowałem żarówki. W szafce nocnej? Wychylam się z łóżka i otwieram szufladę. Szlag! Zbyt nerwowo, szuflada leci na podłogę, coś się rozsypuje. Wstaję i słyszę jakieś chrupnięcie, czując równocześnie potworny ból. Rozdeptałem tę cholerną żarówkę! Podskakując na jednej nodze docieram do przedpokoju, zapalam światło i aż słabo mi się robi. Kawałki cienkiego jak żyletka szkła wystają ze stopy, krew się leje, robi mi się słabo, na pewno umieram, jak każdy facet na wojnie ciężko ranny w stopę. Kuśtykam do łazienki i szukam pęsety, żeby te cholerne kawałki szkła wyciągnąć, ale niby dlaczego w taki pechowy wieczór mam sobie przypomnieć, gdzie schowałem pęsetę.
Opadam więc na sedes i czuję, że zaraz niebohatersko się rozpłaczę – tam w pokoju leży dziewczyna piękna jak marzenie i gotowa na wszelkie pieszczoty, a ja tu siedzę na kiblu z poharataną stopą…
No ale przynajmniej w końcu wiem, dlaczego tak mało mężczyzn ulega kobiecej fantazji ze sznurkiem.
— Piotr Adamczyk
yannim
1197 d043
Reposted fromposzum poszum viasanczo sanczo
yannim
6343 ec72 500
#5       

May 10 2018

yannim
3993 9613 500
yannim
7668 afc9 500
Reposted fromchceuciec chceuciec viamymindmylife mymindmylife
yannim
5008 309e 500
Reposted fromuoun uoun viabeminehoney beminehoney
yannim
6253 21b3 500
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl